Krem z włoszczyzny z kozieradką, lubczykiem i czosnkiem niedźwiedzim

Się mi zdarza czasem tak, że w swoich zapędach kupię opakowanie włoszczyzny i nie mam co z nim zrobić. To znaczy użyję np. potrzebnego mi z tego zestawu selera, ale co wtedy z resztą, hmm? Na szczęście odkryłam mój dar, polegający na tym, że bezbłędnie potrafię dopasować do potrawy odpowiednie przyprawy. Do tej wybrałam kozieradkę i czosnek niedźwiedzi. Czosnek w zielonych płatkach, ekologicznie zasuszany nie smakuje jak ten zwykły, w ząbkach. Nie ma specyficznego zapachu, a zaostrza smak dania. Poza tym czosnek to afrodyzjak. Kozieradka jest delikatnie gorzka, dlatego należy z nią uważać.  Serdecznie zachęcam do wykorzystania tego autorskiego przepisu :)

4

Składniki:

1/4 selera
3 korzenie pietruszki
3 marchewki
1 por – tylko biała część
1,25 l bulionu warzywnego
duży ziemniak
lubczyk – garść liści, które siekamy
3 ziela angielskie
2 liście laurowe
śmietana 18% 2 łyżki
100 ml mleka
sól, pieprz, kozieradka, czosnek niedźwiedzi

1
Przepis:

Warzywa pokrojone w kostkę gotujemy w bulionie warzywnym do miękkości czyli ok. 15 minut. Wyjmujemy ziele i liście, miksujemy, dodajemy mleko, śmietanę i posiekany lubczyk. Nigdy nie byłam fanem „szczypty” jakieś przyprawy. Ja do tego zestawu dodałam 3/4 łyżeczki kozieradki i tyle samo czosnku. Pieprzu i soli dajecie do oporu – czyli wedle własnego gustu. Podajemy z kleksem śmietany, liściem bazylii i szafranem – jeśli mamy ;] Z podanej ilości składników wyjdzie Wam ich kilka porcji, oceniam na 5. Każda z nich ma 77 kcal.