Gnocchi w sosie serowym z szynką

Kolejny przepis z cyklu: absolutne mistrzostwo świata.

Zdecydowanie zagości na stole po raz kolejny, gdy pojawi się u mnie grupa przyjaciół czy rodzina. Podając to pyszne, włoskie danie minimalnym nakładem sił i kosztem ( ok. 12 pln )  nakarmicie spokojnie cztery osoby. Nie mówiąc już o tym, że jest to jeden z moich ulubionych typów potraw – czyli tych zimowych, gdy przychodzimy z pracy, zziębnięci, czasem przemoczeni i mamy ochotę na coś pysznego, ciepłego ( i najlepiej z dużą zawartością sera ), co dodatkowo będzie się przygotowało w tzw. międzyczasie praktycznie samo. Przedstawiam sprawdzony przepis na mojego makaronowego faworyta:)

 

 

Składniki:

 

potrzebujemy 150 lub 200 g makaronu gnocchi małe muszelki – ja użyłam mniejszej ilości

4 serki po 100g ( dwa śmietankowe, dwa z szynką )

dowolna ilość szynki dowolnego typu – minimum 250 g

pół kostki rosołowej

200 ml wody

sól, pieprz, bazylia, oregano i majeranek

 

 

Przepis:

 

W garnku z osoloną, wrzącą wodą gotujemy makaron. Drobne gnocchi są urokliwe nie tylko pod względem wyglądu – wrzucone na wrzątek gotują się jedyne 8 minut.

Przygotowujemy bulion ze szklanki wody i połowy kostki, do wywaru dodajemy serki i czekamy aż się rozpuszczą. Dodajemy soli w razie potrzeby, na pewno pieprzu. Jeśli nawet w sosie pozostaną grudki topionego serka nie przejmujcie się – to jedynie podbija smak poszczególnych kęsów. Makaron wsypujemy do naczynia żaroodpornego, zalewamy przygotowanym sosem serowym. Szynkę kroimy w paski i układamy je na wierzchu potrawy, obficie posypujemy majerankiem, bazylią i oregano i zapiekamy w rozgrzanym do 200 stopni piekarniku. Dania należy pilnować by nam się zanadto nie przypiekło. Zależnie od typu wędliny jaki wybierzemy, czas zapiekania będzie się zmieniał. Ja użyłam najzwyklejszej szynki konserwowej – gwoli oszczędności, która potrzebowała dwudziestu minut by się podpiec. Podajemy z dowolną sałatką bądź solo. Aż zazdroszczę Wam smakowych doznań :)

Dodaj komentarz