Szpinak świeży z patelni

No to tak: bierzecie ten szpinak – opakowanie ma 250 g, w porywach 300 nawet. Opłukujecie go i wrzucacie na cedzak – niech sobie osiąknie. Na łyżce masła smażymy na rumiano pół poszatkowanej cebulki i dwa duże, soczyste ząbki czosnku. Dorzucamy szpinak, chwilę smażymy – uwaga, bo momentalnie mięknie. Solimy, pieprzymy, wpieprzamy.

A – jeśli szpinak przesolicie, dodajcie śmietany. Pomoże, serio :)

Dodaj komentarz