Krewetki na maśle z czosnkiem i pietruszką

Co tu dużo gadać – kocham owoce morza. Mule, małże, kałamarnice, ośmiornice (choć trochę się ciągną), langusty, ryby też i owszem, krewetki – jak najbardziej. Czeka mnie jeszcze romans z homarem, ale wszystko w swoim czasie. Dziś za oknem znów szaro, ale to nic – jak na talerzu jest pięknie, to już wszystko jest piękne!:)

Kalorie? To wszystko razem? 347. Biorąc pod uwagę, że w dość restrykcyjnej diecie 1 000 kcal obiad zajmuje 350 kcal, to się pięknie mieścimy! Acha – sama bułka ujęta w tych 347 kcal to aż 115! Zobaczcie więc, jakie małokaloryczne są krewetki, a przecież to dodatkowo jeszcze afrodyzjak…

 

 

Składniki:

 

krewetki – dowolne, ja miałam jedynie koktajlowe, a też wyszło cool (opakowanie 200 g, po rozmrożeniu 180g)

masło 20 g

natka z połowy pietruszki

sól i pieprz

dwa ząbki czosnku

pieczywo – u mnie bułka ze szpinakiem i ziołami

 

 

Przepis:

 

Masło rozpuszczamy, dodajemy posiekany czosnek, smażymy by zmiękł i stał się słodki, dodajemy krewetki, smażymy pięć minut, dodajemy posiekaną natkę pietruszki, podajemy z białym winem i pieczywem.

 

Dodaj komentarz