Genialny zawijaniec z ciasta faszerowanego na ostro

Pozycja dodana do słynnego już „Menu” przyszłej restauracji. Jak wygram w totka, ewentualnie wujek milioner z Kanady zdecyduje się przekazać mi swój majątek, otworzę zajebiaszczą knajpę, gdzie porcja tego cudeńka będzie kosztowała powiedzmy 4,50 pln (wyprodukowanie kosztowało mnie jakieś 3 peeleny). Podawana w zestawie z trzema sosami, sałatką i pieczonymi ziemniaczkami, o! Generalnie polecam – w kuchni zmarnujesz ok. 7 minut życia, a efekt będzie naprawdę na poziomie.

 

 

Składniki:

 

opakowanie ciasta francuskiego dobrej jakości – wykluczcie te „light”, za bardzo się kruszą

duża pierś z kurczaka

pół papryki

pół cebuli

dwa ząbki czosnku

łyżka oliwy

sól, pieprz, łyżka sosu sojowego, papryka ostra, bazylia, oregano, przyprawa do kurczaka i zioła prowansalskie

mała garść tartego sera

dwie łyżki sera feta

 

Przepis:

 

Cebulę smażymy na złoto na oliwie, dorzucamy pokrojoną w kostkę paprykę i przeciśnięty przez praskę czosnek. Smażymy do miękkości, zdejmujemy z patelni, przekładamy do miseczki. Kurczaka kroimy w kostkę, dodajemy sos i przyprawy, smażymy, mieszamy z warzywami. Ciasto francuskie kroimy na 4 równe prostokąty. Każdy z prostokątów przekrawamy na dwie części, układamy na papierze do pieczenia w ten sposób, by tworzyły „gwiazdę”, ale stykały się bokami. Środek zostawiamy pusty – będziecie tam mogli wstawić po upieczeniu naczynie z sosami. Wygodne, poręczne i wizualnie przyjemne. Nakładamy farsz, posypujemy serami i zawijamy płaty ciasta do środka. Zapiekamy w temperaturze 200 stopni ok. 25 minut. Polecam :)

 

Aha – nie łudźcie się, że kalorie wyparowały w piekarniku, całość ma 1 378 kcal (o zgrozo), dzielimy na 4 porcje i mamy 344. Radzę zrezygnować jednak z ziemniaczków ;]

Dodaj komentarz