Nadziane papryki

Ostatnio do mej kuchni wjechały czerwone papryki – podarek od mojej serdecznej kumpeli, która w sumie sama nie miała czasu z tych piękności wyczarować coś co najmniej zadowalającego. A, że dwa dni później miałam gości, postanowiłam z czerwonej królowej zrobić najbardziej przewidywalną potrawę świata – czyli po prostu bezczelnie ją nadziać. W imprezie wziął też udział kurczak oraz gościnnie cukinia. Efekt? Bezczelnie pyszny.

 

Składniki:

 

4 duże papryki

podwójna pierś kurczaka

kilka plastrów dowolnej szynki

dwie małe cukinie

dwie średnie cebule

trzy ząbki czosnku

sól, pieprz, przyprawa do kurczaka, bazylia, oregano, estragon, majeranek

odrobina sera żółtego i typu feta do posypania papryczek

oliwa do duszenia

 

Przepis:

 

Kurczaka oczyszczamy, kroimy na kawałki, nacieramy solą, pieprzem i przyprawą do drobiu i smażymy na oliwie. Przekładamy do miski. Posiekane ząbki czosnku, szynki i cebuli smażymy, dorzucamy do kurczaka. Masę mieszamy, dodajemy przyprawy według uznania, ale minimum pół płaskiej łyżeczki. Uważajcie z solą. Cukinie kroimy razem ze skórką, podduszamy na małym ogniu  i odrobinie oliwy, solimy. Zdejmujemy z gazu, ale nie dodajemy jeszcze do reszty składników. Papryki przekrawamy wzdłuż. W każdej układamy nadzienie z miski, na to ok. łyżkę cukinii, posypujemy serami i zapiekamy w piekarniku nastawionym na 150 stopni przez minimum 45 minut.

 

A! Co najważniejsze! Z podanej ilości składników wychodzi nam osiem dorodnych porcji. Jedna ma jedynie 119 kcal! A przecież możecie dusić warzywa nie na oliwie, a wodzie, co pozwoli Wam  zaoszczędzić trochę kalorii. Genialne, nie? :D

Dodaj komentarz