Zupa porowa z zielonym groszkiem i serem brie

Totalny sukces potwierdzony zjedzeniem porcji dla kilku osób (a dokładnie czterech) praktycznie w pojedynkę, tylko i wyłącznie z łakomstwa. Urwało mi kubki smakowe z rozkoszy. Ostra – ale nie zanadto, wytrawna, moja autorska, jesienna propozycja, zapisana w notatniku w menu przyszłej knajpy pod hasłem „obowiązkowe”. Idealna pozycja do podania na przyjęciu. Słowem – krem z klasą!

 

 

Składniki:

por – 6 średnich sztuk, do kupienia na tacce

1 i 1/2 szklanki bulionu

łyżka oliwy

łyżka masła

dwa ząbki czosnku

puszka groszku

ser brie – 1/2 z porcji 125 g

sól, pieprz, tymianek

duży ziemniak

 

 

Przepis:

 

Pory oczyszczamy, kroimy w krążki. Czosnek szatkujemy, ziemniaka obieramy, kroimy w kosteczkę. Wrzucamy wszystko do garnka o grubym dnie, na gorącą oliwę. Po chwili dodajemy masło. Trzymamy na ogniu ok. ośmiu minut, po czym zalewamy bulionem. Gotujemy. Doprawiamy. Dorzucamy odcedzony groszek. Trzymamy chwilę na małym ogniu. Wlewamy do miseczek i rozrzucamy na kremie drobno pokrojone kawałki sera – tak by każdy kęs był urozmaicony smakiem brie. Smacznego!

 

 

Kaloryczność 477, jedna porcja tylko 119 kcal!

Dodaj komentarz