Lunch time: Orzechowe quesadilla z jajkiem sadzonym, wędzoną rybą, serem i sosem jogurtowo-koperkowym

Dziś święto, a za razem wyjątkowy poniedziałek – bo wolny. Można wypoczywać i obijać się bez wyrzutów sumienia. Moim skromnym zdaniem nic nie nie nastraja tak pozytywnie jak połączenie przymusowego wypoczynku z dobrym jedzeniem. Dziś będziemy się trochę rozpieszczać. Na lunch zaprosiłam sierpika wędzonego w dymie olchowym.

g

Przepis:

dwa płaty wędzonego sierpika

jajko

jedna tortilla

obrany i rozgnieciony orzech włoski

ser feta i dowolny żółty – po pół garści

ewentualny sos:

łyżka jogurtu greckiego

1/2 łyżeczki majonezu

łyżka soku z cytryny

sól i pieprz

opcjonalnie ogórek chilli

koperek – dowolna ilość

a

Przepis:

Rybę rozdrabniamy, układamy na połowie placka, posypujemy orzechami i serami, zakrywamy drugą połową, smażymy chwilę na rozgrzanej, suchej patelni. Zdejmujemy, a na patelnię wbijamy jajko i smażymy na pół-sadzone ;] Jogurt mieszamy z solą, pieprzem, koperkiem, sokiem z cytryny i ogórkiem. Podajemy ciepłą tortillę z zimnym sosem. Smacznego!

b

p.s. kaloryczność – ok. 440 kcal na porcję z podanych wyżej składników. No chyba, że się z kimś podzielicie ;]

c

Dodaj komentarz