Makaron z rybą i pieczarkowo-porową nutą

Tak mi się złożyło, że – wcale nie niezamierzenie, bądź z zaskoczenia – wylądowałam nad naszym rodzimym morzem. To jednak ma wiele odmian. Jest morze od Mielna, z mnogością imprez i ludzi niezrozumiałego dla mnie typu, jest morze uzdrowiskowe, jest też morze najlepsze, najpiękniejsze, najcudniej wyczilowane – morze Półwyspu Helskiego. Ukochane me miejsce na ziemi, otoczone wodą z dwóch stron, dzikimi różami i mnogością latawców kitesurferów niczym z „Ptaków” Hitchcocka, ma swój niepowtarzalny urok. Białe, puste plaże bez meczącej ilości drących się dzieciorów – mój mokry sen ;] Jeśli najdzie Was ochota odwiedzić półwysep, będziecie musieli uzbroić się w cierpliwość, bowiem wobec ogromu zieleni i pięknej dziczy, wszyscy stają się jakby spowolnieni, wyciszeni i spokojni. Oczywiście do czasu kolejnej, nocnej imprezy, ale nie o tym tu mowa. Łosoś wprost od tutejszych rybaków nigdzie nie ma takiego smaku. No, może w domu, na talerzu, w wariacji, jaką Wam proponuję.

IMG_20140721_210108

Składniki

dwie porcje makaronu tagliatelle – u mnie pełnoziarnisty, ale polecam pszenny, bo jest jednak bardziej zwarty

3 nieduże pory (a konkretnie ich białe części)

ok. 10 dużych pieczarek

dwa ząbki czosnku

ze 2 łyżki startego parmezanu

opcjonalnie trochę natki pietruszki

oliwa do duszenia

sól, pieprz, ulubione przyprawy

garść groszku zielonego z puszki

3 łyżki śmietany – u mnie 12 proc.

ryba – w tym przypadku wędzony łosoś, cienki płat wielkości dłoni

IMG_20140721_213416

Przepis

Bajecznie prosty. Na oliwie dusimy pokrojone warzywa. Zalewamy śmietaną, mieszamy i doprawiamy. Gotujemy makaron w tym czasie z osoloną wodą i odrobiną oliwy, by ten nam się nie sklejał. Do warzyw dodajemy groszek, mieszamy i redukujemy powstały sos na małym ogniu – ot, chwilę, kilka minut. Mieszamy z odcedzonym makaronem, parmezanem, posypujemy pietruszką i kawałkami ryby.

IMG_20140721_213740

Kalorie. No niestety tu nie ma taryfy ulgowej. Ewentualnie pokombinujcie i spróbujcie zamienić śmietanę na jogurt, a oliwę na duszenie na wodzie. Bądź co bądź wersja kalorycznie luksusowa ma ok. 460 kcal.

IMG_20140721_210414

… i pocztówki na zachętę ;]

IMG_20140730_103811

IMG_20140802_140607

IMG_20140731_192609

IMG_20140803_213740

IMG_20140803_173924

IMG_20140731_192908

Dodaj komentarz