Ciasto na kefirze

I to jest przepis! Prościutkie, wilgotne, smaczne ciasto.  Nie znoszę tych kupnych, do przesady lukrowanych wypieków, pociągniętych żelatyną co by się ładniej w sztucznym, sklepowym oświetleniu świeciło. Ble. Stąd twór na kefirze ;]

Mój przepis ma dodatkowy plus za minimalną ilość zmywania – jedna miska i forma po użyciu. Pięknie, nie? Nie może się nie udać ta sztuka! Pyk i w pochmurny dzień nam takie cudo wjeżdża na talerzyki deserowe. Czego można chcieć więcej? Do garów więc!

IMG_20141016_121820

IMG_20141016_122104

IMG_20141016_122656

Składniki

ok. 330 g mąki pszennej
1 i 3/4 szklanki cukru
2 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
3 jajka
1 szklanka kefiru, takiego 400 ml
1/2 szklanki oleju
dowolne owoce: u mnie 300 g czerwonej porzeczki i powiem szczerze, że to był błąd – jest po prostu za kwaśna, więc następnym razem sięgnę po mieszankę truskawek, z np. wiśniami, albo po śliwki

IMG_20141016_122542

IMG_20141016_123049

Przepis

Aż wstyd się przyznać taki łatwy. W misce mieszamy jajka, olej i kefir, dodajemy suche, wymieszane wcześniej składniki i mieszamy łyżką. I wszycho ;] Wylewamy na okrągłą blachę (ja zakupiłam taką, której nie trzeba smarować tłuszczem, Wam też polecam), na koniec na wierzchu układamy owoce. Pieczemy w piekarniku nastawionym na 180 stopni przez ok. 40 minut do suchego patyczka – czyli patyczek suchy oznacza „jadalne”, patyczek mokry „daj sobie spokój jeszcze na parę minut i popiecz dłużej”. Smacznego!

IMG_20141016_121522

IMG_20141016_122910

IMG_20141016_122352

Dodaj komentarz