Domowa ćwikła z chrzanem

Różowiótka, nawet malinowa bym rzekła, przepięknie prezentująca się na kanapce moja ćwikła z chrzanem jest po prostu mistrzowska. Nigdy nie podejmowałam się przygotowania jej uznając za oczywisty fakt, że po prostu kupię sobie słoiczek w sklepie w razie potrzeby. Tymczasem zostały mi starte buraki po przygotowaniu barszczu (na który przepis możecie znaleźć tutaj), a że nie znoszę wyrzucać jedzenia postanowiłam się chwilę zastanowić i kulinarnie pokombinować. Wydaję mi się, że owo „mistrzostwo” udało mi się osiągnąć gdyż buraków nie gotowałam w wodzie, a wywarze warzywnym, przez co nie musiałam pod koniec dosalać. Bądź co bądź – ćwikła z chrzanem jest doskonałym dodatkiem do mięs lub jaj – jeśli jecie – oraz kanapek. Enjoy ;]

IMG_20150116_120707

Składniki

4 małe buraki
ok. 3/4 litra bulionu warzywnego (może być ostatecznie z kostki)
łyżka majeranku
3 ziarenka ziela angielskiego
3 łyżki posiekanej świeżej natki pietruszki
1 i 1/2 łyżki soku z cytryny (lub więcej – wedle uznania)
pieprz
dowolna ilość startego chrzanu

IMG_20150116_115646

Przepis

Umyte buraki pieczemy przez ok. 80 minut w temp. 180 stopni. Możecie je owinąć folią – pójdzie szybciej. Upieczone, ostudzone, obrane i starte na dużych oczkach tarki wrzucamy do gotującego się wywaru warzywnego, dodajemy majeranek, ziele angielskie oraz posiekaną natkę pietruszki. Gotujemy przez ok. 5 minut, zdejmujemy z ognia, odcedzamy i dodajemy sok z cytryny, a następnie dowolną ilość chrzanu oraz pieprzu. Możecie dosypać cukru jeśli lubicie. Smacznego.

IMG_20150116_120735

IMG_20150116_120300

Dodaj komentarz