Mini serniczki na ciasteczkowym spodzie

Generalnie sprawa prezentuje się tak – są potrawy, w których przygotowywaniu nasze mamy i babcie są mistrzami. Tego podważyć się nie da. Do tego dochodzi fakt, że zawsze, ale to absolutnie zawsze gdy chcę je „podrobić”, czy też naśladować – w sensie odtworzyć te wszystkie pychotki – po prostu daję ciała. A to opadnie ciasto, a to coś się przypali, jest za mało słodkie, za ostre itp. W takich sytuacjach często się poddaję. Tym razem jednak stwierdziłam „cholera, przecież mogę to zrobić po swojemu, prościej, łatwiej, taniej, inaczej. czyż nie?”. No i zrobiłam. Padło na sernik – wyzwanie każdej dobrej gospodyni. Teraz czuję się rozdziewiczona i spełniona kulinarnie, bo w końcu się udało. Przed Wami absolutnie zajebiaszcze, autorskie babeczki mojego wykonania. Są takie „akurat na chaps”. Do rąsi. Jak dla mnie miód malina, ale to już musicie ocenić sami. Smacznego!

IMG_20150123_131026

IMG_20150123_131700

IMG_20150123_132802

Składniki (na ok. 18 sztuk)

200 g sera twarogowego w kostce
1/4 szklanki cukru
1 łyżki mąki
aromat waniliowy – ok. 1/4 – 1/2 łyżeczki
1 jajko
ok. 70 g ciasteczek kakaowych
2 porządne łyżki roztopionego masła
formy na babeczki ew. (jak u mnie) folia spożywcza i papier do pieczenia

IMG_20150123_134159

IMG_20150123_133807

IMG_20150123_133652

IMG_20150123_133343

Przepis
W miseczce bądź misce blendera miksujemy ser z jajkiem, aromatem, mąką i cukrem. Ja użyłam do tego blendera. Nie bójcie się tego „mielenia sera” i wskazówek, że trzeba mieć specjalną maszynkę itp. Po dobrym zmiksowaniu masa będzie przypominała w konsystencji serek homogenizowany. W tym czasie do gorącego, roztopionego masła dodajemy pokruszone herbatniki. Ja je wcześniej włożyłam do siatki i potraktowałam tłuczkiem. Przygotowujemy sobie formy bądź radzimy metodą chałupniczą tak jak ja – wycinając kwadrat folii i taki sam papieru, po czym kładąc folię na blacie, na to papier, na środek kieliszek. To właśnie on ma posłużyć do formowania formy ;] Bardzo fajna sprawa. Potem na ich spód wrzucamy po łyżeczce ciasteczek, ugniatam by utwardzić kciukiem, a na to po łyżce masy serowej. Pieczemy w piekarniku  rozgrzanym do ok. 150 stopni przez ok. 45 minut. Najlepiej smakują gorące, ale odchodzą od papieru po wystygnięciu. Wybór należy do Was ;]

IMG_20150123_131309

IMG_20150123_132515

IMG_20150123_132244

IMG_20150123_130747

Dodaj komentarz