Krucha pizza na cienkim cieście

Z pizzą bujałam się od początku moich kulinarnych eksperymentów i zawsze miałam z nią na pieńku. Nadal nie rozumiem fenomenu jedzenia tych grubych na kciuk palca placków, okraszonych serem kiepskiej jakości z dodatkiem (o zgrozo) sosu czosnkowego na bazie majonezu. Autentycznie znam ludzi których taka pozycja w menu interesuje. Ze mną jest odwrotnie, za każdym razem więc gdy pizza w piekarniku zaczynała mi niebezpiecznie rosnąć dostawałam palpitacji serca. Pizza idealna w moim domu to cienki, kruchy, chrupiący placek, z którego bez problemu mogę odkroić trójkąt i rozsiąść się z nim w rogu kanapy pod kocem. Nie zwija się, nie roluje, nie skapuje a jeśli sos to tylko oliwa z oliwek ze zmiażdżonymi ząbkami czosnku i świeżymi ziołami. Smacznego.

IMG_20150407_104221

IMG_20150407_104842

IMG_20150407_105011

IMG_20150330_125549

Składniki

na rozczyn
łyżka mąki
łyżeczka cukru
30 g drożdży z kostki
3-4 łyżki ciepłego, prawie gorącego mleka

na ciasto
260 g mąki plus 2 łyżki kaszki kukurydzianej
2 i 1/2 łyżki oliwy plus dodatkowo odrobina do posmarowania ciasta
1/3 szklanki ciepłego mleka
1/3 łyżeczki soli
oregano i przyprawa do pizzy w dowolnej ilości
sos pomidorowy – pół szklanki bulionu, cztery łyżki koncentratu pomidorowego, sól, pieprz, oregano, 3 pomidory, 1/2 małej czerwonej cebuli i 3 ząbki czosnku
ulubione dodatki

pizza

IMG_20150330_124939
Przepis

Najpierw robimy rozczyn mieszając jego składniki, po czym odkładamy go w ciepłe miejsce. Jak nam porządnie wyrośnie mieszamy z resztą produktów (bez kaszki i odrobiny oliwy na posmarowanie ciasta) i wyrabiamy chwilkę ciasto. Nie powinno Wam się w ogóle kleić do rąk. Odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na ok. godzinę, po czym:

opcja I: Rolujemy, wsadzamy do woreczka i do zamrażalnika. Ponoć maksymalnie można je tam trzymać trzy miesiące, ja moje zużyłam po 24 godzinach. Dobę przed planowanym przygotowaniem przekładamy pizzę z zamrażalnika do lodówki, a godzinę przed upieczeniem – w ciepłe miejsce. Później wałkuję ciasto i wkładam do nagrzanego piekarnika na ok. 3 minuty. Po tym czasie smaruję je cienko oliwą i nakładam sos oraz dodatki.

opcja II: Wałkuję ciasto i wkładam do nagrzanego piekarnika na blachę wysypaną kaszką kukurydzianą na ok. 10 minut, po czym wyjmuję, smaruję cienko oliwą i nakładam sos oraz dodatki. Chodzi o to by spód był już prawie gotowy i chrupiący, nie wyjmujcie z piekarnika „flaka”.

Jeśli chodzi o sos do pizzy to ja pomidory wraz z koncentratem duszę w małej ilości wody, miksuję i dodaję przyprawy oraz czosnek. Przygotowaną pizzę piekę w temperaturze ok. 240 stopni do momentu aż zauważymy że… jest gotowa – czyli ok. 10 – 15 minut.

IMG_20150330_124824

IMG_20150330_123957

Dodaj komentarz