Zupa ze świeżych grzybów na śmietance

Klasyka grzybowa. Stworzona na bazie darów prosto z lasu (choć w tym roku czasem w nim za sucho, by po dwóch dniach było za dużo wilgoci). Sezon nie rozpieszcza nas tak, jak zeszłoroczny ale cóż – ja już swoje zebrałam, ususzyłam, zaopatrzyłam Mamę,  przygotowałam niezliczoną ilość sosów, kremów, suszonych skarbów, prochu i esencji w oliwie – do smażenia. Dzisiaj podrzucam pomysł na kolejny przepis!

Składniki

400 g świeżych podgrzybków i prawdziwków
800 ml delikatnego, ale doprawionego i solonego bulionu warzywnego
1 cebula 100 g
200 ml śmietany kremówki 30%
sól i pieprz do smaku
1 łyżka masła
1 łyżka oleju
makaron do podania

P1022735-01

img_20201003_144901-01

img_20201003_145559-01

img_20201003_150254-01

img_20201001_142001-01

img_20201001_142125-01

 

img_20201001_151903-01Przepis

Najpierw grzyby obierz i oczyść. Mniejsze kapelusze możesz zostawić w całości, większe – pokrój na plastry.

Cebulę pokrój i zeszklij w garnku na rozgrzanej mieszance oleju i masła. Dodaj grzyby i często mieszając podsmażaj przez ok. 5 minut. Gdy grzyby zaczną się robić miękkie, dodaj bulion i gotuj przez około 10 – 15 minut. Do śmietany – zanim wlejesz ją do zupy, dodaj kilka łyżek gorącego bulionu. Gotuj wszystko jeszcze 2-3 minuty od zawrzenia. Na sam koniec dopraw.

Podawaj zupę gorącą z ugotowanym wcześniej makaronem.

img_20201001_140004-01

img_20201001_135608-01

P1130730-01

Sos z opieńków

Opieńki to bardzo wdzięczne, blaszkowate grzybki, które rosną w poplątanych skupiskach na korzeniach, pniach i powalonych gałęziach. Pokryte są brązowymi plamkami, ich trzonki mają grubość do około 2 cm, a znaleźć można je w większości lasów. Ja swoje maleństwa znalazłam...
IMG_20200528_121119_293

Pasztet z żółciaka i boczniaka

Nie ma nic bardziej satysfakcjonującego niż umiejętność przyniesienia sobie z lasu jedzenia. Czasem to owoce, czasem zioła, najczęściej grzyby. Żeby móc je zjeść w maju czy czerwcu nie musicie jednak daleko szukać – wystarczy park czy polana i drzewa liściaste...