Brownie z gorzką czekoladą i masłem orzechowym

Bez zbędnego wprowadzenia… Przed Wami turbo zapychające, czekoladowe ciacho. Łapcie przepis na dni, kiedy potrzeba słodyczy!

IMG_20200407_153039_274

IMG_20200407_153006_858

Składniki

5 łyżek masła orzechowego crunchy
3/4 szklanki* kakao słodzonego Nestle (ok.100 g)
260 g mąki pszennej
min. szklanki cukru (200 g)
płaska łyżeczka soli
łyżeczka proszku do pieczenia
370 ml wody
370 ml oleju rzepakowego
130 g czekolady gorzkiej

+ do formy: łyżeczka masła i łyżka bułki tartej

*szklanka u mnie to 250 ml = 130 g mąki pszennej typ 500 = 130 g kakao Nestle

IMG_20200407_152939_988

IMG_20200407_152834_164

Przepis

Najpierw łączymy suche składniki. Dodajemy resztę prócz masła oraz czekolady. Mieszamy i próbujemy – jeśli masa jest za mało słodka, dosładzamy. Czekoladę siekamy i dodajemy do masy, mieszamy. Formę smarujemy masłem i wysypujemy bułka tartą. Dobrze by było, gdyby forma miała ok. 40×25 cm by ciasto było w miarę cienkie. Masę przelewamy i układamy na wierzchu masło, robimy maziaje widelcem. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez ok. 45 minut – do suchego patyczka. Chodzi o to, by wyciągane drewienko nie było oblepione ciastem. Tu pamiętajcie, że może być oblepione czekoladą więc łatwo się pomylić i wysuszyć placek.

IMG_20200407_152711_001

IMG_20200407_152907_078

IMG_20200126_190945_723

Filipiny – słowniczek kulinarny

Na Filipinach trafiamy w lukę – między kolejnymi katastrofami dotykającymi ten kraj. Dwa tygodnie po tajfunie Phanfone, kilka dni przed wybuchem wulkanu. Taal mijamy podczas podróży autokarem na nocny prom, z Manilii na wyspę Borocay. To najtrudniejszy kraj przez jaki...
IMG_20191024_120603_653

Wege wybrzeżem Portugalii!

Wyobraźcie sobie miejsce, w którym nontoperek powietrze pachnie solą, wiatr nieustannie smaga Cię po twarzy a fale są jak prąd morski – bo zdradliwie wdzierają się na brzeg w pogoni za Twoim kocyczkiem czy sprzętem elektronicznym (co mi się oczywiście zdarzyło)....
IMG_20190723_175559_444

Doskonały sos z grzybów leśnych

Wygląd na to, że zostałam mężczyzną. Bo że niby tylko mężczyzna ma zasadzić drzewo, zapłodnić syna i postawić dom? Pff. Drzewo już zasadziłam. Co prawda to była choinka która została nam po świętach. No i dałam ją Mamie żeby zasadziła...
IMG_20170361_102153

Fasola mamut w sosie z pieczonymi rodzynkami

Praca kucharza, blogera, dziennikarza kulinarnego, foodie czy miłośnika turystyki uprawiającego podróże gastronomiczne to nieustanna, niekończąca się przygoda. Nauczona doświadczeniem wiem już, że najlepszą definicja pojęcia „nieskończoność” jest właśnie gastronomia. Pychą wykazałby się ten, który stwierdziłby że w dziedzinie kulinariów połknął...
IMG_20151114_154538

Wesół, czyli wege rosół

Generalnie historia mojego pierwszego rosołu to mistrzostwo świata. I mówię o rosole na mięsie. Człowiek się przeprowadził, a konkretnie wyprowadził od rodziców i zaczął samodzielnie funkcjonować. Z biegiem czasu okazało się że oznacza to ni mniej ni więcej bycie specjalistą...